Obowiązki domowe małych dzieci – jak uparcie wprowadzam je w życie naszej rodziny

Obowiązki domowe małych dzieci – jak uparcie wprowadzam je w życie naszej rodziny

Kochani, poruszę szczególnie bliski temat wszystkim mamom – sprzątanie :)! Od zawsze zaangażowanie dzieci w obowiązki domowe (czyt. zadania domowe) było na mojej liście priorytetów.Pracując z dziećmi, zanim sama urodziłam swoje, wiedziałam, że dziecko przy właściwym kierowaniu i wsparciu potrafi zapamiętać, powtórzyć oraz wykonać wiele. Zdawałam sobie sprawę z tego, że te wszystkie przykre i nudne obowiązki, mogą być dla dziecka doskonałą zabawą!


Moi Mili, zanim przejdę do wpisu, chciałabym zaktualizować Wam trochę informacji o sobie. Jak wiecie, byłam na urlopie od blogowania (tęskniło mi się bardzo!). W międzyczasie mieszkałam za granicą, a pod koniec zeszłego roku nasza rodzina oficjalnie zyskała miano wielodzietnej. Wracam do Was z tą samą pasją, ale jeszcze większym sercem! Jeśli chcecie wiedzieć więcej zajrzyjcie w zakładkę o blogu. Naszą codzienność 2+3 możecie podglądać na Instagramie, zapraszam!


 

Co dobrego z nauki domowych obowiązków ma mama i mały człowiek?

Dziecko staje się samodzielne, bardziej empatyczne,  ma poczucie sprawstwa, wspólnoty, widzi rzeczywistość, w której praca (również zespołowa) jest naturalnym elementem życia.

A mamy? No cóż, wstępnie mamy mają poważny (któryś z kolei :)) trening samodyscypliny, by faktycznie temu dziecku pokazać, co i jak (kto sprzątał z upartym dwulatkiem, ten wie :)). Jednak w dalszej perspektywie, mamy mają autentycznie pomagające dzieciaki, całkiem dobrze ogarnięty dom, a przede wszystkim bardzo szybko zauważalną większą czasową przestrzeń. Jako, że matka to zaradny, pomysłowy twór,  to wolny czas nigdy nie jest zmarnowany! To dużo więcej czasu dla rodziny!

obowiązki domowe małych dzieci

Trójka małych dzieci i nauka sprzątania – jak radzę sobie w praktyce?

Po pierwsze, tak jak już napisałam, udział moich dzieciaków w domowych obowiązkach traktuję jako kluczowy i ważny element wychowania. Nie uznaję ani w teorii, ani w praktyce filozofii: Dzieci do zabawy, mama do roboty.

Helena (2014 r.) i Henryk (2016 r.) to aktywne, radosne i bardzo pomysłowe rodzeństwo. Zdarza im się kombinować, by ułatwić sobie wykonanie obowiązków. Jeśli je lubią, to zrobią w mig! Jeśli coś im nie leży, to pozostaje mi wydobyć z siebie skrawki kreatywności, które jeszcze nie zostały wyssane przez mojego trzeciego mlekopijce, a raczej trzecią – Nela (2017). Biorąc pod uwagę zmiany pogodowe, okres chorób i niczym nieusprawiedliwionych niedomagań (każdy może mieć dzień na nie, prawda?), staram się, by dzieciaki to, co do nich należy, wykonali. Mogę śmiało powiedzieć, że nauka wykonania obowiązków domowych jest  żmudnym, czasochłonnym,  ale w ostatecznym rozrachunku wdzięcznym procesem. Nie chodzi tu tylko o to, by dziecko zadanie odbębniło, ale wzrastało w świadomości tego, dlaczego robi to, co robi.

obowiązki domowe małych dzieci

Co mi w tym pomaga? Czyli 3 proste starategie, które stosuję

Dostosowuję zadania do wieku i umiejętności dziecka. Rozpoczynam naukę obowiązków domowych od  tzw. czynności samoobsługowych przez zadania związane z przestrzenią wokół dziecka,  a następnie przechodzę do bardziej zaawansowanych rzeczy – wykonaniu zadania dla dobra całej rodziny (np. ułożenie butów, segregacja śmieci, układanie sztućców, karmienie domowych zwierząt, wyjęcie naczyń ze zmywarki czy nakrycie do stołu).Ta kolejność zapoznania dziecka z zadaniami jest kluczowa w drodze do sukcesu.

Dbam o dobrą atmosferę, jaka wokół pracy panuje. U nas, wiele z tych „prac” to dokładnie fajna zabawa z naciskiem  na systematyczność,  dokładność, a nazywanie dzieci pomocnikami mega je mobilizuje. Bardzo cenię to (w myśl pedagogiki Montessori), że syn, widząc starszą siostrę, jak samodzielnie wykonuje prace domowe, bardzo dużo się od niej uczy.

Wprowadziłam w miarę stały rytm codziennego funkcjonowania, a w tym sprzątania. Porządki wykonujemy w podobnych porach każdego dnia. I choć brudzi się non stop, nie wymagam od dzieciaków, by zauważały wszystkie nieposprzątane szczegóły i w tempie ekspresowym je ogarniały. To moje zadanie, choć jak  to w maminym slangu się mówi, mam na uwadze, żeby się nie zajehać :)

Zwykłe hasło: „Sprzątamy!”, wymiennie z angielskim: „Tidy up!” plus tematyczna piosenka – to nasz rytuał na początek. Określam dzieciom czas, aktualne plany porządkowe i oczywiście sama z nimi sprzątam, służąc przykładem. Co z resztą dnia? Nasz wspólny czas!

obowiązki domowe małych dzieci

Jeżeli chodzi o piosenkę, to korzystam z jednej konkretnej pdt: „Piosenka o sprzątaniu domu”, znalezionej na YouTube. Jej refren jakże wspaniale odzwierciedla duszę każdego rodzica: „Mama i tata to nie są roboty. Zawijaj rękawy, bierz się do roboty!” :)

piosenka o sprzataniu dla dzieci

Jakie obowiązki domowe wykonują moje dzieciaki na chwilę obecną?

Dla Heleny czynności samoobsługowe są bardziej rozbudowane:

  • Z niewielką pomocą bierze prysznic, rozczesuje włosy (co potrafi być uciążliwe, gdyż  nie zawsze pozwala po sobie poprawić, więc jej czupryna przybiera rożne formy:)).
  • Odkłada brudne ubrania do kosza na pranie, załadowuje pralkę, pilnuje, aby schodek (podest) brata był zawsze pod umywalką.
  • Segreguje śmieci (gniecie butelki, kartony).
  • Pomaga w myciu/zamiataniu podłogi, odkurzaniu, ścieleniu łóżka, myciu naczyń i luster, ścieraniu kurzu na szafkach.
  • Układa zabawki, książki na półce.
  • Ściąga suche pranie oraz stara się poskładać proste ubrania (zazwyczaj jej własne i ręczniki).
  • Układa buty (często wysypując z nich resztki piachu do kosza).
  • Nieporadnie (ale układa!) ubrania w swojej szafce.
  • Rozdziela sztućce do szuflady.
  • Pomaga również w przygotowaniu drugich śniadań dla siebie i brata.
  • Ten rok okazał się przełomowy, gdyż chętnie zaangażowała się w prace ogrodowe oraz pomoc w myciu auta.

Henryk zaczyna naukę obowiązków podobnie jak siostra. Obecnie jesteśmy na etapie doskonalenia mycia zębów, ubierania się, jedzenia sztućcami i ćwiczenia odkładania zabawek na miejsce. Henio chętnie pomaga  rozpakowywać zakupy i  zanosić  naczynia do kuchni. Jak większość dzieci notorycznie :) pomaga podczas przygotowywania posiłków (najczęściej śniadań, układając dla wszystkich naczynia, sztućce i jedzenie).

Każde dziecko jest inne, ale wspólny mianownik to spokojna atmosfera, która uskrzydla dzieciaki. Pamiętajcie o tym!

 

obowiązki domowe małych dzieci

 

Na poniższej grafice (idealna na Pinterest :)) wypisałam Wam przykłady obowiązków z podziałem na wiek, które stosuję wobec moich dzieci. Kolejność wprowadzania dziecka w świat domowych prac oraz pomocne wyrażenia, które motywują i chwalą małych pomocników!

domowe obowiazki dzieci

 

Koniecznie dajcie znać, jak Wy ogarniacie domowe obowiązki z dziećmi i co mobilizuje Wasze pociechy?

Żona. Mama trójki. Z zawodu i z zamiłowania nauczyciel wychowania przedszkolnego oraz edukacji wczesnoszkolnej. Obecnie pełnoetatowa mama zainspirowana życiem rodzinnym i kreatywną edukacją.

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi...
Share on Facebook
Facebook
0Pin on Pinterest
Pinterest
0Share on Google+
Google+
0Email this to someone
email
Tags: wychowanie