Baylab – edukacyjne warsztaty dla dzieci

Baylab – edukacyjne warsztaty dla dzieci

Innowacyjność, odwaga myślenia, wychodzenie poza schematy – to wartości promowane przez firmę Bayer, które – jak podaje oficjalna strona – chce realizować poprzez działanie popularnonaukowego salonu multimedialnego Baylab. Mimo iż nie są one celem samym w sobie, to są to wartości, których realizatorem automatycznie staje się każda rodzina praktykująca edukację domową. Wskazując na ten wspólny mianownik, chcę Was dzisiaj zachęcić do odwiedzenia Baylabu. Odbywają się tam bezpłatne, edukacyjne warsztaty dla dzieci, o których  wiele razy słyszałam od zaprzyjaźnionych rodziców. W  końcu zapisałam moich chłopców na zajęcia pod tytułem: „Czy w żołądku mamy cytrynę?” dotyczące działania przewodu pokarmowego. Poszliśmy w jeden z kwietniowych weekendów, a dzisiaj zapraszam Was na relację z tego wydarzenia.

Baylab znajduje się w Warszawie w siedzibie firmy Bayer w Alejach Jerozolimskich 158. Warsztaty mają na celu zarażać dzieci pasją do nauki i pomóc im lepiej zrozumieć otaczający je świat, a przeprowadzane są pod okiem moderatorów, studentów kierunków medycznych i przyrodniczych.  Wszystkie zajęcia są bezpłatne, jednak wymagają wcześniejszej rejestracji TUTAJ. Informacje o zapisach i kolejnych pulach wolnych miejsc udostępniane są stopniowo na profilu fejsbukowym Baylab Polska.

Na warsztaty wybraliśmy się w sobotę o godz. 10.00, trwały godzinę. Zaraz po nich mieliśmy zaplanowane spotkanie w Poznaniu, także udaliśmy się w podróż. Dla mnie to duża zaleta, że mając cały weekend zajęty, można jeszcze rano zaliczyć tak wartościowe wydarzenie.

Przed budynkiem jest otwarty parking, także nie mieliśmy problemu z miejscem do zaparkowania. Baylab znajduje się przy samym wejściu po lewej stronie. Dzieci dostały specjalne fartuchy oraz identyfikatory. Zajęcia zaczęły się od krótkiego wstępu prowadzącego, następnie dzieci zostały podzielone na kilkuosobowe grupy. Każda z nich udała się pod opieką moderatora do stanowiska, przy którym zaplanowane były konkretne aktywności – zabawy, dzięki którym dzieci zdobywały wiedzę na temat wybranego zagadnienia dotyczącego działania przewodu pokarmowego. I tu muszę powiedzieć, że dzieci naprawdę dobrze się bawiły. Potwierdzeniem był komentarz chłopców po wyjściu z budynku, kiedy powiedzieli, że było świetnie i chcą przyjść na następne takie zajęcia. Dla mnie do najlepsza rekomendacja, ponieważ mój starszy syn nie lubi zajęć edukacyjnych, a dokładniej, jak on to ujmuje: „nie lubi słuchać i nic nie robić, jak ktoś mówi, albo tylko patrzeć na rekwizyty”. On chce działać, eksperymentować, dotykać, próbować. I te warsztaty stwarzają taką właśnie możliwość. Tutaj zabawa i nauka idą w parze. Przy nauce o budowie przewodu pokarmowego dzieci odmierzały długość poszczególnych jego elementów na długiej linie, przy temacie trawienia aktywne były klocki lego, natomiast rozmowę o bakteriach ilustrowały odpowiednio dobrane pluszaki. Elementem warsztatów były też dwie krótkie karty pracy, które pomogły sprawdzić zdobytą wiedzę.

Podsumowując oceniam warsztaty na 6, a ich największymi zaletami według mnie były:

  • Realizowanie celów edukacyjnych poprzez zabawę i aktywności atrakcyjne dla dzieci i dopasowane do ich wieku.
  • Dobry sprzęt – mikroskopy z wyświetlaczem LCD, ekran dotykowy z aplikacjami dotyczącymi ludzkiego ciała, stół multimedialny, rekwizyty, modele – wszystko dostępne dla dzieci. Mojemu synowi spadł na podłogę preparat do mikroskopu i zbił się, co we mnie wywołało przerażenie, natomiast pani prowadząca nie okazała żadnej negatywnej reakcji – uff.
  • Ilość opiekunów, których naprawdę było sporo, gotowych do pomocy dzieciom, a przy tym ich podejście było świetne, bez napięcia, z pełną swobodą i wyrozumiałością dla dziecięcej ciekawości świata.
  • Przestrzeń dla rodziców, którzy mogli sobie swobodnie poczekać przestronnym, jasnym holu z ogromnym drzewem pośrodku oraz dużą ilością kanap, lub napić się kawy w strefie wypoczynku, czy też swobodnie poruszać się pomiędzy dziećmi i towarzyszyć im w aktywnościach.
  • Efekty. Przyznaję, że wiedza moich chłopców na temat układu pokarmowego była znikoma, zastanawiałam się, czy powinnam ich zapisywać na takie zajęcia tak bez przygotowania. Jednak okazało się, że jego brak nie był problemem. Po zajęciach, już w samochodzie chłopcy swobodnie opowiedzieli o wszystkim, czego się dowiedzieli, opisali budowę układu pokarmowego, a kiedy zapytałam ich tydzień później, nadal pamiętali.

To nie jest wpis sponsorowany, to moja własna i szczera ocena warsztatów, które według mnie są bardzo atrakcyjne dla dzieci i rodziców zainteresowanych rozwojem swoich pociech. Polecam szczególnie rodzinom edukującym domowo. Układ pokarmowy to tylko jeden z wielu tematów przeprowadzanych w Baylab zajęć. Relację z warsztatu na inny temat możecie przeczytać u Ani – gorąco polecam.

PS

Jak zauważyliście, nastąpiła dosyć długa przerwa w mojej blogowej działalności, za co Was przepraszam. Prowadzenie bloga jest takim moim hobby, które realizuję w wolnym czasie – przynajmniej powinno to tak wyglądać i brzmi ładnie. Prawda jest taka, że nie mam wolnego czasu, a blog to praca wymagająca etatu lub nawet dwóch :) Więc dziękuję za Waszą wyrozumiałość i proszę „trzymajcie za mnie kciuki”, aby udało mi się te kilka różnych, prywatnych światów, które wypełniają moją codzienność jakoś umiejętnie połączyć i cały czas rozwijać.

Pozdrawiam Was ciepło

Angelika

edukacyjne warsztaty dla dzieci baylab 18

edukacyjne warsztaty dla dzieci baylab 18

edukacyjne warsztaty dla dzieci baylab 18

edukacyjne warsztaty dla dzieci baylab 18

edukacyjne warsztaty dla dzieci baylab 18

edukacyjne warsztaty dla dzieci baylab 18

edukacyjne warsztaty dla dzieci baylab 18

edukacyjne warsztaty dla dzieci baylab 18

edukacyjne warsztaty dla dzieci baylab 18

edukacyjne warsztaty dla dzieci baylab 18

edukacyjne warsztaty dla dzieci baylab

edukacyjne warsztaty dla dzieci baylab

edukacyjne warsztaty dla dzieci baylab

edukacyjne warsztaty dla dzieci baylab

 

Spodobał Ci się tekst? Podziel się z innymi...
Share on Facebook21Tweet about this on TwitterPin on Pinterest0Share on Google+1Email this to someone
  • Warsztaty wydają się naprawdę ciekawe… Dusi też mogłoby się podobać :-)

  • Monika Flok

    Wow ale super sama bym na takie poszła😀