Masaż niemowlęcia

Masaż niemowlęcia

Za oknem zimno i wietrznie, ale u nas bardzo cieplutko. Tuż po ulubionej czynności małej Helenki – kąpieli, zaczęłyśmy masaż.

Potrzebne będą: dłonie kochającej mamy lub taty, oliwka

Do masażu maluszka pomocna będzie rozgrzana wcześniej w dłoniach oliwka. Rozpoczęłam od główki, okrężnymi ruchami przeczesywałam włoski, kończąc ruch w kierunku szyi, następnie dotykałam twarzy Helenki, a potem przeszłam do kończyn górnych. Delikatnie powtórzyłam, raz z jedną ręką, raz z drugą, okrężny ruch od ramion w kierunku nadgarstka. Oczywiście pamiętałam o paluszkach, dotykając każdego osobno. W następnej kolejności była klatka piersiowa – masowałam od mostka, wzdłuż żeber, na boki. Następnie skupiłam się na brzuchu. Bardzo delikatnie, jedną ręką wykonałam ruch od mostka w kierunku kości łonowej, a potem powtórzyłam to kilkakrotnie, używając moich rąk na przemian. Po czym obiema dłońmi zrobiłam ruch w kierunku od żeber, aż do środka brzucha. Tą część ciała zakończyłam masować bardzo powolnym zataczaniem kół, zgodnie z ruchem wskazówek zegara, wokół pępka. Nóżki masowałam na zmianę, trzymając stópkę, zataczałam koła w kierunku uda. Na końcu zostały plecki. Kiedy już córeczka został ubrana, trzymając ją na rękach, wykonywałam ruch od karku do kości ogonowej. To była prawdziwa uczta bezpieczeństwa, relacji, a przede wszystkim miłości. Polecam każdemu rodzicowi!

Warto wiedzieć: Masaż niemowlęcia to wspaniała rozmowa między malcem, a rodzicem. Samo dziecko nie tylko uczy się koordynacji ruchowej, ale zauważa, że dotyk jest formą wyrażania uczuć i znakiem bezpieczeństwa. Masaż pozawala malcowi rozluźnić się, reguluje krążenie oraz oddychanie, przynosi ulgę w kłopotach z trawieniem, dobrze wpływa na jego sen. Rozpoczynając masaż z tak małym dzieckiem, pamiętajmy, aby wspierać jego uporządkowany świat, starając się wykonywać go o tej samej porze w ciągu dnia oraz tej samej kolejności dotyku części ciała. Uwaga! Pierwszy masaż można wykonywać od drugiego miesiąca życia (po odpadnięciu pępowiny), około 30 minut po posiłku, oraz wtedy, kiedy dziecko jest zdrowe (np. nie ma ataku kolki). Zawsze masujemy ruchami w kierunku serca.

!!! Wiedzę o tym, jak przeprowadzić masaż z córeczką zdobywałam stopniowo z wielu różnych źródeł, między innymi była to ta strona oraz książka: dr Richard C. Woolfson „Zdolne niemowlę – jak rozwijać wrodzone zdolności dziecka”.

M.

Spodobał Ci się tekst? Podziel się z innymi...
Share on Facebook0Tweet about this on TwitterPin on Pinterest0Share on Google+2Email this to someone
Tags: dotyk, masaż
  • Ja korzystałam z Masażu Shantala. W mojej szkole rodzenia był kurs. Mała średnio to lubiła ale dziś jakieś jego elementy przemycam jej do dziś. :D

    • Dzieci to mają fajnie, jakby było super, gdyby ktoś tak mamą starał się przemycić trochę masażu…:)